Wokół Księżyca — 4 karakter
Impey Barbicane
Jest prawdziwym liderem stojącym za wystrzeleniem pocisku na Księżyc oraz prezesem Gun Clubu. Posiada nieskazitelny umysł, poważną postawę i niezachwianą wiarę w zasady naukowe. Podczas podróży wykonuje najważniejsze obliczenia i wykorzystuje pocisk jak laboratorium w obliczu niebezpieczeństw świata zewnętrznego. Wyjaśnia zdarzenia i odchylenia spokojnym językiem, posługując się równaniami algebraicznymi i fizycznymi. To na nim opierają się wszystkie trudne decyzje zespołu. Nawet niebezpieczeństwo utknięcia w kosmosie czy brak możliwości wylądowania na Księżycu przyjmuje z opanowaniem naukowca.
J.-T. Maston
Porywczy sekretarz Gun Clubu, J.-T. Maston, jest najbardziej lojalnym przyjacielem pozostawionym na Ziemi, gdy pocisk wystrzeliwuje w kosmos. Ma pasję do broni palnej, a nie do technologii rakietowej. Podjął się zadania obserwowania wydarzeń za pomocą gigantycznego teleskopu. Jest tak przywiązany do swoich przyjaciół, że gdy zdaje sobie sprawę, iż pocisk wpadł do oceanu, uruchamia wszelkie zasoby, by ich uratować. Często wpada w ekscytację z powodu swojej naukowej pasji.
Michel Ardan
Francuski podróżnik Michel Ardan to śmiały, nieprzeciętny artysta, który osobiście zaproponował podróż na Księżyc i dołączył do projektu. Stara się tworzyć świąteczną atmosferę wewnątrz pocisku, mimo całej matematycznej powagi i śmiertelnych niebezpieczeństw. Przygotowuje posiłki, żartuje i wykazuje zainteresowanie psami. Opisuje wydarzenia na niebie z własną artystyczną wizją i wyobraźnią. Jest postacią poetycką, która nie przejmuje się zbytnio prawami fizyki, skupia się na przeżywaniu chwili i pięknie, dbając o dobry nastrój grupy.
Kapitan Nicholl
Trzecia osoba w pocisku. Choć niegdyś był zaprzysięgłym wrogiem Barbicane’a, z powodu pasji do podboju kosmosu podał rękę rywalowi i dołączył do tej śmiertelnie niebezpiecznej wyprawy. Ma ogromny wkład w kwestie inżynieryjne, obliczenia i nawigację zespołu. Zna terminy matematyczne jak własną kieszeń; jest niezwykle uporządkowanym, sztywnym, lecz opanowanym oficerem. Mówi logiką odpowiednią do powagi sytuacji i zawsze zbija marzycielskie argumenty Ardana w ramach matematycznych granic.